Jak kupić tekst w Internecie

Obecnie bez odpowiedniego contentu trudno skutecznie wypromować stronę i markę w Internecie. Niezależnie od branży trzeba wziąć skądś teksty do zaplecza, artykułów sponsorowanych czy artykułów na blogu. Tylko skąd? Możliwości jest kilka, a ich wybór zależy od kilku czynników.

Giełdy tekstów

Jak Internet długi i szeroki, nie brakuje w jego przestrzeni miejsc, w których kupić można dosłownie wszystko. Również i teksty. Na takich stronach jak gieldatekstow.pl lub pressmart.pl istnieją bazy, z których może uda się znaleźć coś pasującego do profilu Twojej strony. Jeśli jednak planujesz częste aktualizacje treści i szukasz artykułów ściśle dopasowanych do profilu strony, raczej nie będziesz w pełni zadowolony. Nie deprecjonując jednak powyższych stron, ich zasoby mogą szybko i tanio pomóc w zapełnieniu prostych stron zapleczowych. Za Giełdy tekstów zapewniają unikalność contentu i gwarancję zwrotu, co również należy do ich zalet. Za pojedynczy tekst o długości 1000 znaków płaci się od 3 do 10 w zależności od tematyki.

Co otrzymuję: gotowe teksty umieszczone w katalogu, które są przeznaczone na proste strony zapleczowe i witryny niewymagające treści dobrej jakości.
Zalety: cena, natychmiastowy dostęp do tekstu.
Wady: niska jakość.

Serwisy ogłoszeniowe, freelancerzy

Na wyżej wymienionych giełdach dodawane są gotowe teksty. Piszą je freelancerzy, trudniący się niełatwym zadaniem sprzedaży swoich umiejętności na wolnym rynku, nieprzywiązujący się do jednej firmy. Ich oferty znajdziemy w różnych miejscach – począwszy od profesjonalnych portali typu freelancer.com, kończąc na tablicach OLX.pl. Cóż, tą drogą można poznać zarówno świetnego fachowca, jak i kompletnego amatora. To właśnie niepewność odwodzi firmy od zatrudniania pojedynczych zleceniobiorców. Stosunkowo niskie koszty i elastyczna forma zatrudnienia gwarantują co prawda awaryjne wyjście z ewentualnie nieprzyjemnych sytuacji, ale i tak, do momentu, kiedy nie mamy pewności, że pracujemy z doświadczoną, kompetentną osobą, dajmy sobie spokój. Tu uwaga dla czytającego freelancera: Twoja droga nie jest zła! Zadbaj jednak o odpowiednią autopromocję, wykaż się zrealizowanymi zadaniami, nie ukrywaj tożsamości – po prostu bądź wiarygodny!

Co otrzymuję: wszelkiego rodzaju treści od bliżej niezidentyfikowanego zleceniobiorcy, który może okazać się zarówno totalnym amatorem, jak i potencjalnym geniuszem.
Zalety: stosunkowo niska cena, elastyczna forma zatrudnienia.
Wady: niepewność związana z niezweryfikowanym kontrahentem, możliwość niewykonania zlecenia.

Agencje

Agencje copywritingu łączą zalety powyższych rozwiązań, ale są droższe. Dlatego warto z nich korzystać, kiedy zależy nam na wysokiej jakości tekstach i chcemy otrzymać fakturę bądź rachunek. Sięgając po usługi agencji, przeważnie możesz mieć pewność, że zlecenie zostanie wykonane profesjonalnie i zgodnie z wymaganiami. Wskazują na to referencje, portfolio i kompetencje danej firmy znajdujące się na jej stronie WWW czy w ofercie handlowej. Zamawiając teksty z agencji, z reguły zapłacisz więcej niż u anonimowego freelancera z portalu ogłoszeniowego. Masz jednak pewność, że pracujesz z profesjonalistami, którzy od wielu lat siedzą w branży, prowadzą działalność gospodarczą i są godni zaufania.

Co otrzymuję: wysokiej jakości produkt firmowany przez profesjonalistów w swoim fachu.
Zalety: pewność, bezpieczeństwo, jakość.
Wady: stosunkowo wysoka cena.

Co wybrać

Każda z powyższych metod ma swoje wady i zalety, a ich wybór zależy przede wszystkim od przeznaczenia tekstów oraz budżetu, jakim się dysponuje. Oczywiste jest bowiem, że tworząc prostą stronę zapleczową na darmowej domenie, nie będziemy korzystać z usług najdroższej agencji. I odwrotnie: stawiając duży serwis internetowy, który ma na siebie zarabiać, nie kupimy gotowych treści z giełdy, tylko zainwestujemy w fachowych redaktorów, którzy przygotują wysokiej jakości artykuły.

A Wy, w jaki sposób zaopatrujecie się w treści?

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.